 |
Życie Dziewczyny to forum dla każdej dziewczyny :)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: 10 Cze 2007, Nie 19:44 Temat postu: |
|
|
agunia no bo to nic złego..
Tylko poprostu cesarka jest nie naturalna ( a zresztą to operacja )
No ale jak nie ma sposobu to dzidzia musi przecież jakoś wyjść
w sumie ja widziałam prawie na żywo bo mi się wszystko odbijało w tych lefrektorach bleee
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 10 Cze 2007, Nie 20:36 Temat postu: |
|
|
ja bylam tak zmeczona ze nigdzie nie patrzylam, a wlasciwie patrzylam a nic nie widzialam najbardziej z samej operacji pamietam dwie rzeczy, o znieczuleniu nie wspominam bo bylam tak przerazona wizja zlego wklucia igly i mojego paralizu ze szkoda gadac , tak wiec pierwsze to jak smarowali mi brzuch gazikami tym takim plynem i moj tekst "jezu przeciez ja wszystko jeszcze czuje" (wczesniej kolezanka mi naaopowiadala o tym jak jej znajomej zle zrobili znieczulnie i pierwsze naciecie miala na zywca potam jeszcze sobie piguly gadaly przy mnie jak to lekarz dwa razy zle podal znieczulenie i pozniej w koncu musieli zrobic ogolne ) i to jak mi strasznie szarpali brzuch nawet chcialam zapytac co oni mi tam robia, ale chyba odplynelam bo zaraz przyniesli mi malutka juz wytarta taka sliczniusia i taka wrzeszczaca no i jak uslyszalam ze ma 10/10 to juz mialam wszystko inne w kompletnym powazaniu, odplynelam sobie na dobre, chociaz pamietam jak mnie przekladali na lozko (biedule taki ciezar ) i jak juz bylam na sali to bylam zupelnie "trzezwa" tylko straszne dreszcze mialam, przyszedl moj Pan i mamuska, oboje jeszcze w wielkim szoku po tym czekaniu pod sala i po zobaczeniu malutkiej, powiem tak "ja chce jeszcze raz"!!!!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 10 Cze 2007, Nie 20:51 Temat postu: |
|
|
Agunia
-ja ze stresu patrzyłam w góre a tam co..wszystko widziałam
Od razu łepetyna w drugą stronę i gadanie z anestezjologiem..
-gadam z anestezjologiem tez po to żeby nie słyszeć co oni tam gadają (teksty typu skalpel prosze)..
- wbicia w kręgosłup bałam się ale jakoś przeżyłam
-czułam wszystko ( nie bolało ale czułam)
- jak mi dali oksy na obkurczenie macicy to myślałam żę wstanę i póję tak cholerstwo bolało
-w ogóle to znieczulenie to cholernie dziwne uczucie gorąco mi w tyłek było że hej..
- najgorsze była jak lekarzowi zadzwonił telefon i jakaś tam babka odebrała i przyłożyła mu do ucha i on sobie spokojnie gadał ( słyszałam tekst " no właśnie robie cesarkę") o zgrooozo bałam się żeby mi w brzuchu nic nie zostawił
- a potem się wszyscy śmiali bo pozakładali mnie na to drugie lóżko to tak się spieszyli że sam ordynator pomagał ( bo z patologii wieźli dziewczynę bo tętno jej dziecka spadło..) a jedna ta asystująca taka zdziwiona latała po sali i wrzeszczała " boże szef pacjentkę przenosi " 
pewnie jeszcze niejedno mogłabym napisać ale juz nie pamiętam
najważniejsze że Tomik przyszedł na świat i już
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 11 Cze 2007, Pon 19:42 Temat postu: |
|
|
A ja dziś po wizycie u ginekologa jestem...
potwierdził że będzie dziewczynka;-)
a do tego poród naturalny się szykuję
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 11 Cze 2007, Pon 20:43 Temat postu: |
|
|
U mnie tez miał być naturalny a skończyło się cesarką... to tak naprawdę nigdy nic nie wiadomo... linka00000 życzę ci, żeby poszło w miarę szybko, bez dużego bólu i bez komplikacji
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 11 Cze 2007, Pon 21:12 Temat postu: |
|
|
chyba zadna z nas nie miala planowej cesarki?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 12 Cze 2007, Wto 06:56 Temat postu: |
|
|
Ja dowiedziałam sie dwa tyg przed terminem że jeśli nie zacznie mi sie poród naturalny to będą kroic..
A tak to wiedział na 100% dzien wczesniej że jutro zobacze Tomika na żywo
Więc ja wiedziałm
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 14 Cze 2007, Czw 12:14 Temat postu: |
|
|
Następnym razem (nie prędko ale jednak), jak bym mogła wybierać - poród drogą natury czy cesarka bez wachania wybrałabym cesarkę... Przy Sewerynie męczyłam się 8 godzin zanim poszłam na stół więc wiem co to skórcze i jaki to ból nieziemski...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Myszka
Zapuścił korzenie

Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 1753
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 14 Cze 2007, Czw 12:37 Temat postu: |
|
|
jak tak piszecie to jestem za dawaniem orderu za poród
a czy na dzien dzisiejszy-nie chodzi mi o kwestie finansową tylko o wrazenia po porodzie,chcialybyscie miec jeszcze dzieci,w sensie porodu,czy na chwile obecną nie-dopiero za jakis czas?
Strasznie sie boje nawet myslec o porodzie gdzie nie jestem w ciąży-ale trzymam kciuki,zeby wszystkim babeczkom szybko i zdrowo wyskoczyly maluszki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 14 Cze 2007, Czw 12:49 Temat postu: |
|
|
Myszka
ja nie chciałabym tak rodzic jak teraz ..
jestem na Nie jeśli chodzi o Cesarke wykonana na mnie
24 h pierwsze były tragiczne potem juz było ok..
Ale jak sobie przypomne samą cesarke to nie chce drugi raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 14 Cze 2007, Czw 14:04 Temat postu: |
|
|
ja tez wiem jaki to bol i mimo to w zyciu nie wybralabym cesarki.. bolalo jak cholera a ani razu przez mysl mi nie przeszla cesarka.. pobolalo i przeszlo.. ja skurcze mialam 13h!!! i zyje potem bylam tak wyczerpana, ze szok ale warto bylo..
przez 2 miesiace zaraz po porodzie mialam uraz i na mysl o kolejnym porodzie mialam ciarki.. ale to nie chodzilo najbardziej o bol (choc tez )ale o to ze meza nie bylo, ze mialam troche problemow zdrowotnych itp..
ale teraz juz jest dobrze.. chce jeszcze jedno ale pozniej, ze wzgledow finansowych, rodzinnych i wielu innych, o ktorych nawet nie chce mi sie pisac
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 14 Cze 2007, Czw 14:40 Temat postu: |
|
|
a ja chce nastepne te skurcze to az taki bol nieziemski jak dla mnie nie byl upierdliwe bylo to ze nie moglam wstawac z lozka jak dzien wczesniej zalozyli mi balonik i tez mialam skurcze to jak sobie polatalam bylo lepiej, tylko mialam ciagle takie uczucie jak przy zapaleniu pecherza
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 14 Cze 2007, Czw 15:04 Temat postu: |
|
|
Moje skórcze trwały 8 godzin a rozwarcie było niewielkie (może dla tego tak bolało?) Kiedy zaczęły się skórcze parte (rozwarcie na 2,5) to zaczęły się problemy. Stres związany z tym, że mojemu dzieciątku coś się dzieje był nie do wytrzymania a jak jeszcze po porodzie dowiedziałam się, że miałam niewydolność łożyska i dziecko mogło urodzić się martwe to już wtedy wiedziałam, że następnym razem tylko cesarka. A jeśli chodzi o kolejne dziecko to my z mężem już wiemy, że będziemy chcieli żeby synek miał rodzeństwo.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 15 Cze 2007, Pią 07:01 Temat postu: |
|
|
ja swojego Aniolka urodzilam w ciagu 25minut i rodzilam naturalnie ... (troszke bolalo ale dalo sie wytrzymac) ...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 15 Cze 2007, Pią 07:06 Temat postu: |
|
|
wiewiora ... napisał: | ja swojego Aniolka urodzilam w ciagu 25minut i rodzilam naturalnie ... (troszke bolalo ale dalo sie wytrzymac) ... |
ekspresowy poród..
To sie nazywa byc stworzonym do rodzenia dziecki
myk myk i po krzyku
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Forum Życie Dziewczyny Strona Główna
-> Ciąża Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 10, 11, 12 Następny
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 10, 11, 12 Następny
|
Strona 7 z 12 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
|