 |
Życie Dziewczyny to forum dla każdej dziewczyny :)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: 23 Paź 2008, Czw 18:13 Temat postu: |
|
|
Dręczy to ile jeszcze tak będzie? Ile tym razem będę musiała czekać?
Czy warto? Dlaczego czasami jest tak, że wraca dawny nawyk P.?
Przerośnie mnie to? Czy dam rade?
Ile można wytrzymać?
Do tego dręczy mnie myśl co dalej zrobie ze swoim życiem. Jak się potoczy?
Dlaczego przyszłość musi być taką jedną wielką niewiadomą?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 24 Paź 2008, Pią 17:28 Temat postu: |
|
|
Czy ten kryzys spowoduję,że marzenie o własnym M odejdzie w dalsze plany?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 13 Gru 2008, Sob 14:02 Temat postu: |
|
|
Stan mojego zdrowia i mojej psychiki...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 13 Gru 2008, Sob 15:27 Temat postu: |
|
|
dreczy mnie ta niepewnosc, bo kocham mojego ale jakos boje sie co to bedzie jak nasza milosc sie skonczy, drecza mnie ciagle mysli o tym czy to co czuje jest prawdziwe i czy On mnie zrani...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 13 Gru 2008, Sob 16:27 Temat postu: |
|
|
nieraz dreczy mnie to samo co Chalsea ale staram sie o tym nie myslec bo poki co moj A pokazuje mi ze na prawde mnie kocha.
Dzisiaj prawie moje obawy by sie sprawdzily.Myslalam ze to juz koniec,ze to co mnie dreczy w koncu mnie dopadlo.
Ostatnio zmieniony przez Gość dnia 23 Gru 2008, Wto 19:52, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 25 Gru 2008, Czw 14:17 Temat postu: |
|
|
Dręczą mnie święta bez mojego kochanego:/ co to za święta bez osoby która jest calym światem. dręczy mnie równeż pytanie kiedy po sylwestrze znowu dostanie przepustke
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 25 Gru 2008, Czw 20:19 Temat postu: |
|
|
Mnie to co chalsea i anija ;( to ze pojutrze skończy sie Pjka on znowu pojedzie.. będzie płacz, ból, zadręczanie sie co będzie dalej (
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Perełka
Gość
|
Wysłany: 26 Gru 2008, Pią 16:16 Temat postu: |
|
|
Dręczy mnie fakt, że chyba jestem w ciąży...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 26 Gru 2008, Pią 19:23 Temat postu: |
|
|
Perełka napisał: | Dręczy mnie fakt, że chyba jestem w ciąży... |
Perełko... nie wiem co napisać. Życzę, żeby wszystko się potoczyło tak jak Ty tego chcesz.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 26 Gru 2008, Pią 20:18 Temat postu: |
|
|
Perełko jesli chyba...to upewnij sie na 100%... nie denerwuj się na marne. A potem napewno wszystko się ułoży.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 26 Gru 2008, Pią 21:55 Temat postu: |
|
|
miałam taki problem jak perełka.. byłaby to totalna tragedia ale zrobiliśmy test i jest wielka radość ) tylko ze właśnie sie pozegnałam z moim kochanym po pjtce;((
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 27 Gru 2008, Sob 09:45 Temat postu: |
|
|
Perełko... jak dziewczyny piszą upewnij się lepiej... Zrób test, albo idz do lekarza... Lepiej wiedzieć na czym stoisz niż się denerwować...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 27 Gru 2008, Sob 19:37 Temat postu: |
|
|
Ale są testy tak czułe ze mają 99% pewności o każdej porze dnia...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 28 Gru 2008, Nie 12:09 Temat postu: |
|
|
Zaczął nam się tu off-top.
Starczy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 06 Sty 2009, Wto 19:02 Temat postu: |
|
|
Mnie dręczy następująca myśl " nie jestem dla Niego wystraczająco dobra"...
A najlepsze jest to, że nie mam podtaw żeby się nad tym zastanawiać. On nigdy nie dał mi czegoś takiego do zrozumienia, a jednak ta myśl tak się zakorzeniła w mojej głowie, że za cholerę nie mogę jej wyplenić ((
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
|