Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: 13 Maj 2008, Wto 19:32 Temat postu: |
|
|
Zbliżająca się sesja...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 13 Maj 2008, Wto 20:15 Temat postu: |
|
|
To że dalej stoimy w miejscu A już bym chciała tak jak inni
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Myszka
Zapuścił korzenie

Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 1753
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 14 Maj 2008, Śro 11:39 Temat postu: |
|
|
to ze juz powinnam miec dziecko,a nie mam-boje sie zeby bylo zdrowe,zebysmy finansowo dali rade splacac kredyt,utrzymywac dziecko i normalnie funkcjonowac,to ze Piotrek mnie namawia,rodzina i sama juz chyba gdyby nie strach przed chorobą-tfu tfu i utratą pracy to byłabym gotowa na małą córcie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 14 Maj 2008, Śro 16:25 Temat postu: |
|
|
szkoła = matura
Wojak i klótnie o byle co
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Myszka
Zapuścił korzenie

Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 1753
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 14 Maj 2008, Śro 20:01 Temat postu: |
|
|
kobieca natura i "walka hormonów".Wydawalo mi sie,ze juz jestem gotowa na dziecko a teraz wrecz przeciwnie-przeraza mnie wizja w jakims stopniu ograniczenia wolnosci,nie czuje instynktu macierzynskiego
To chyba srodek cyklu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 17 Maj 2008, Sob 08:59 Temat postu: |
|
|
strasznie boje sie tej rozlaki a teraz jeszcze egzaminy wstepne "(
a jego nie bendzie nie bendzie kataktu nie umiem sobie z tym poradzic:(
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 18 Maj 2008, Nie 18:26 Temat postu: |
|
|
Czy mój Łukasz nie zdradzi mnie jak inni faceci. Czy nadal będzie mnie kochac? Czy bede z nim już na zawsze.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 19 Maj 2008, Pon 02:08 Temat postu: |
|
|
Mnie dreczy niepewnosc: co z praca, mieszkaniem? Naprawde chciala bym byc juz w 100% niezalezna, bo jak an razie mi jeszcze troche brakuje... Chciala bym zeby juz byl wrzesien.
Tesknota!! Za mama, tata, reszta familii, Agnieszka, Marcinem, Karolina. Heh...
Ostatnio zmieniony przez Gość dnia 19 Maj 2008, Pon 02:41, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 19 Maj 2008, Pon 08:07 Temat postu: |
|
|
poradze sobie bez niego tak przynajmniej mowi ale strasznie mnie to dreczy w koncu on zawsze pomaga mi i doradza a teraz te egzaminy...
nie wiem lecz po wyprawie na Jasna Góre czuje sie pewniej wiem ze wytrzymamy
a dokonczenie remontu czy to sie uda to juz naprawde nie wiem czy zdarzymy na czas
bardzo bym chciala ale bez niego sie poprostu nie da
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 19 Maj 2008, Pon 08:31 Temat postu: |
|
|
Bardzo proszę o odróżnienie tego co nas dręczy od tego co powoduje negatywne emocje.
Widzę, że większość spraw wpisywanych tutaj kwalifikuje się pod te te złe emocje, a nie pod dręcznie.
Oto różnica:
negatywne emocje: chora praca
co mnie dręczy: uczucie, że cały czas żyję nie tym życiem, którym powinnam
Ostatnio zmieniony przez Gość dnia 19 Maj 2008, Pon 08:32, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 22 Sie 2008, Pią 18:19 Temat postu: |
|
|
Czy dam rade sama? Czy dam rade zrobic co musze a sie boje? Czy wszystko mi sie uda?
Rzucam palenie od 6 dni, nerwy mnie zżerają i strach ze zawiode.
Zbyt duzo spraw na glowie, sama, sama, sama, sama..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Perełka
Gość
|
Wysłany: 24 Sie 2008, Nie 19:02 Temat postu: |
|
|
Życie jest podłe dla mnie! Stawia na mojej drodze tych mężczyzn co nie trzeba...
Nie chcę tak!!!
Ile jeszcze tak będę żyć?
Dlaczego?
Pojawił się ktoś...ale ja nie chcę tak jak on chce!
K....!!!!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
migotka1984
Generał - Moderator

Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 1216
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Śląsk Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22 Paź 2008, Śro 11:29 Temat postu: |
|
|
ufff dręczy mnie ,bardzo mój charakter ,wiem, że nie raz bardzo krzywdę moich bliskich, ale jestem strasznie nerwowa nie umie się kontrolować, nie daję razy, nie wiem co mam robić nie panuję nad emocjami .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
agatka85
Zapuścił korzenie

Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 2061
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Orzesze
|
Wysłany: 22 Paź 2008, Śro 12:45 Temat postu: |
|
|
Dręczy mnie to jak to bedzie gdy A. wróci.. że znowu mnie zawiedzie jak na samym początku naszej znajomości.. że ta sytuacja zmieni go na gorsze... że pozna smak wolności i na pierwszym miejscu będą kumple, zabawa, a nie ja i nasze plany i marzenia.. nie chcę sie rozczarować...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: 22 Paź 2008, Śro 17:18 Temat postu: |
|
|
Czy wytrzyma te wszystkie kłody rzucane pod nogi?Czy podołam temu sama bo mąż niestety nie może pomóc?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|